Dawid Pierzchalski - człowiek stojący za DediCars
Nazywam się Dawid Pierzchalski i jestem założycielem DediCars - wypożyczalni samochodów stworzonej z prawdziwej pasji do motoryzacji. Nazwa firmy pochodzi od mojej ksywki „Dedi”, z którą jestem kojarzony od wielu lat. To właśnie od niej narodził się pomysł na markę, która dziś spełnia marzenia klientów o wyjątkowych samochodach.

Skąd wzięła się nazwa DediCars?
„Dedi” to moja ksywka, która towarzyszy mi od wielu lat i z którą kojarzą mnie znajomi oraz klienci. Gdy powstawał pomysł na wypożyczalnię, naturalne było dla mnie stworzenie marki osobistej, za którą mogę odpowiadać własnym nazwiskiem, podejściem i zaangażowaniem.
DediCars nie jest więc przypadkową nazwą. Od początku miała oznaczać firmę bliską ludziom, opartą na bezpośrednim kontakcie i autentycznej fascynacji samochodami sportowymi oraz luksusowymi.
1 czerwca 2021 - data związana ze spełnianiem marzeń
DediCars oficjalnie powstało 1 czerwca 2021 roku. Ta data nie jest przypadkowa - Dzień Dziecka był dla mnie symbolem spełniania marzeń. Założenie własnej wypożyczalni było prezentem, który zrobiłem sam sobie, ale z perspektywy czasu wiem, że był to również prezent dla tysięcy osób, które mogły usiąść za kierownicą samochodów, o których wcześniej jedynie marzyły.
Motoryzacja to dla mnie emocje, charakter i marzenia
Motoryzacja fascynuje mnie od najmłodszych lat. Samochody nigdy nie były dla mnie jedynie środkiem transportu - od zawsze były emocjami, charakterem i sposobem na realizację marzeń. To właśnie dlatego DediCars nie powstało jako kolejny biznes, lecz jako naturalna konsekwencja wieloletniej pasji.
Wybierając samochody do floty, patrzę nie tylko na ich osiągi, moc czy popularność. Najważniejsze jest to, co dany model potrafi wywołać za kierownicą i jakie wspomnienia może pozostawić po zakończeniu wynajmu.


Dlaczego powstała wypożyczalnia samochodów DediCars?
Pomysł na wypożyczalnię zrodził się z prostej obserwacji. Widziałem, jak ogromną radość daje ludziom możliwość jazdy wymarzonym samochodem. Wynajmując auto, mogą w pełni cieszyć się każdą chwilą, bez stresu związanego z wydaniem setek tysięcy złotych na zakup, utratą wartości pojazdu czy obawami o ukryte wady.
Chciałem stworzyć miejsce, dzięki któremu motoryzacyjne marzenia będą dostępne dla każdego - bez zbędnego ryzyka i kompromisów. Klient ma wybrać samochód, ustalić jasne warunki i skupić się na tym, co najważniejsze: przyjemności z jazdy.
Pasja potwierdzona przez klientów
Wiele firm mówi, że działa „z pasji”. Dla mnie nie jest to slogan marketingowy. Myślę, że najlepiej potwierdzą to klienci, którzy korzystali z usług DediCars. To właśnie ich opinie, powroty i polecenia są dla mnie największą nagrodą i dowodem, że pasję można przekuć w jakość obsługi.
Każda wiadomość po udanym wynajmie i każda kolejna rezerwacja pokazują mi, że sposób, w jaki traktujemy ludzi, ma równie duże znaczenie jak samochody, które im udostępniamy.
Uczciwość, przejrzyste zasady i szybki kontakt
Od początku kieruję się wartościami, które uważam za najważniejsze - uczciwością, przejrzystymi zasadami, elastycznym podejściem, szybkim kontaktem i brakiem ukrytych kosztów. Uważam, że klient powinien czuć się pewnie od pierwszej wiadomości aż do zwrotu samochodu.
Dlatego zawsze staramy się służyć pomocą, odpowiadać na każde pytanie i znaleźć rozwiązanie nawet w niestandardowych sytuacjach. Jasna informacja o cenie, kaucji, limicie kilometrów, odbiorze i zwrocie auta jest podstawą dobrego wynajmu.
Rodzinne wsparcie i osobisty kontakt
Choć na co dzień prowadzę również drugą działalność, jestem mocno zaangażowany w rozwój DediCars. Przy wydawaniu samochodów często wspiera mnie mój tata, dzięki czemu możemy zapewnić klientom sprawną i profesjonalną obsługę.
Sam również bardzo często osobiście spotykam się z klientami, ponieważ uważam, że bezpośredni kontakt jest bezcenny. Pozwala lepiej poznać oczekiwania, odpowiedzieć na pytania i zadbać o to, aby kierowca czuł się pewnie przed rozpoczęciem wynajmu.
Relacje ważniejsze niż numer rezerwacji
To, co wyróżnia DediCars, to nie tylko wyjątkowa flota samochodów, ale przede wszystkim relacje. Nie traktujemy klientów jak kolejnych numerów rezerwacji. Wielu z nich zostało moimi dobrymi znajomymi i do dziś utrzymujemy regularny kontakt.
To dla mnie największy powód do dumy, ponieważ oznacza, że zaufanie buduje się nie reklamą, lecz podejściem do ludzi. Chcę, aby każda osoba korzystająca z DediCars wiedziała, kto stoi po drugiej stronie i mogła liczyć na konkretną pomoc.

Sentyment do amerykańskiej motoryzacji
Prywatnie największy sentyment mam do amerykańskiej motoryzacji. Cenię ją za prostotę konstrukcji, niepowtarzalny charakter i potężne wolnossące silniki. Nic więc dziwnego, że pierwszy samochód we flocie DediCars był właśnie ikoną amerykańskiej motoryzacji.
Do dziś, wybierając kolejne auta, kieruję się nie tylko ich osiągami, ale przede wszystkim emocjami, jakie potrafią wywołać za kierownicą. Samochód powinien mieć własny charakter i dawać kierowcy doświadczenie, które zapamięta na długo.
Nie największa, lecz najbardziej godna zaufania wypożyczalnia
Moim celem nigdy nie było stworzenie największej wypożyczalni samochodów. Chcę tworzyć najbardziej godną zaufania wypożyczalnię, do której klienci wracają nie dlatego, że muszą, ale dlatego, że po prostu chcą.
Wierzę, że samochód potrafi dostarczyć niezapomnianych emocji, a moją rolą jest sprawić, aby cały proces wynajmu był równie przyjemny jak sama jazda. Dlatego rozwój DediCars opieram na jakości floty, przejrzystości i relacjach, a nie wyłącznie na liczbie dostępnych samochodów.
Zapraszam Cię do świata DediCars
Jeśli zdecydujesz się skorzystać z usług DediCars, zrobimy wszystko, abyś przekonał się, że za tą marką stoją prawdziwi ludzie, prawdziwa pasja i pełne zaangażowanie. To miejsce stworzone przez miłośnika motoryzacji dla ludzi, którzy kochają samochody tak samo jak ja.











